W gorącej Andaluzji

12 kwietnia 2017

Dzisiejsze spotkanie z muzyką i tańcem flamenco sprawił, że koncert był pełen barw i energii. Zabrzmiał hiszpański śpiew, mocne uderzenie o struny gitar oraz stukot podkutych maleńkimi gwoździkami butów. Wybijane przez nie rytmy przeniosły dzieci do gorącej i słonecznej krainy zwanej Andaluzją. Dowiedzieliśmy się, czym różni się ten rodzaj tańca od sposobu, w jaki najczęściej tańczy się w Europie, jakie dźwięki naśladuje silne uderzenie laski o podłogę, a także co nam może zdradzić trzepotanie wachlarza.

„Walenty i spółka” – spotkanie autorskieKulisy Teatru Wielkiego – Opery Narodowej